Wybierz swój region: Wszystkie regiony Skierniewice Rawa Mazowiecka Żyrardów Brzeziny

Czwartek, 18 października 2018
Masz problem, widzisz coś, co powinni zobaczyć inni - skontaktuj się 727 011 111 lub kontakt@glossk.pl
REKLAMA

Za krótko żyłem, nie chcę jeszcze umierać

10.10.2018 - Skierniewice - Wiadomości

Zostań bohaterem Olka!
Zapraszamy wszystkich Skierniewiczan do wzięcia udziału w akcji charytatywnej „Razem dla Olka”. Zbiórka organizowana jest przez Komitet Społeczny Akademii Tańca 4-20.

W najbliższą niedzielę, 14 października o godz. 11.00 w kinoteatrze Polonez odbędzie się szczególny koncert charytatywny Akademii Tańca 4-20. Wielka rodzina, jaką tworzą tancerze, instruktorzy, ich rodzice oddadzą, co najcenniejsze – swoje talenty dla Aleksandra.

W godzinach 10.00-13.00 pod Polonezem kwestować będą wolontariusze Komitetu Społecznego Akademii Tańca 4-20. Zebrane pieniądze zostaną przekazane rodzinie Aleksandra.

– Trzymałam na rękach moje dziecko, a w głowie miałam liczby sprowadzające się do jego szans na przeżycie. Dziś jestem spokojniejsza, leczenie jest mniej agresywne, szanse się podwoiły. Rak to ciężka choroba, ale już jest wszystko w porządku, idziemy w dobrą stronę.

We wrześniu miał rozpocząć naukę, cieszył się na nowy rok szkolny. W czerwcu rodzice pokazali mu szkołę, był zachwycony. Tyle, że niedługo później ich życie wywróciło się do góry nogami.

Olek narzekał, że widzi podwójnie, miał problem z chodzeniem. Rodzice byli przekonani, że dziecko jest osłabione. Tak tłumaczyli sobie fakt, że Olek nie był w stanie utrzymać ciała w pionie.
– Jadł i nagle mówił: – Mamo niedobrze mi. Wymiotował i w chwilę później słyszeliśmy od niego: – Ja idę spać. Odcinał się, usypiał. Tak było na zmianę. Sami zaczęliśmy się zastanawiać, co się dzieje.

Chłopcu została wykonana tomografia głowy. Po kwadransie rodzice zostali zaproszeni do gabinetu ordynatora.
– Zostaliśmy poinformowani, że to ciężki przypadek, że guz w głowie jest duży. Na tyle duży, że trzeba go szybko operować.
Natychmiast został zorganizowany transport lotniczy do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Co działo się w głowach młodych ludzi, rodziców, którzy jechali do szpitala? Czy rozmawiali o zagrożeniu życia synka? Modlili się, by przeżył?

Anna Wójcik-Brzezińska, fot. archiwum rodzinne

Cała historia w najnowszym wydaniu "Głosu Skierniewic i Okolicy" w czwartek, 11 października – e-wydanie dostępne TUTAJ

Komentarze

jak (*.*.124.81) 10.10.2018 Zgłoś naruszenie
Życzę dużo zdrówka i szczęścia dla tego pogodnego chłopaka.
Dodaj komentarz