Wybierz swój region: Wszystkie regiony Skierniewice Rawa Mazowiecka Żyrardów Brzeziny

Niedziela, 22 października 2017
Masz problem, widzisz coś, co powinni zobaczyć inni - skontaktuj się 727 011 111 lub kontakt@glossk.pl
REKLAMA
jhm skierniewice

250 złotych za „spokojny sen”? Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ostrzega przed oszu

21.02.2013 - Rawa Mazowiecka - Wiadomości

Łudząco podobne do oryginału logo, w nazwie firmy też na pierwszy rzut oka trudno znaleźć literówkę – do rolników w całym kraju trafiają pisma od firmy podszywającej się pod Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Oszuści próbują wyłudzić od nich pieniądze za dostarczenie wniosków o przyznanie dopłat bezpośrednich.

Do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dotarły informacje, że rolnicy z różnych regionów Polski otrzymują pisma, opatrzone logotypem łudząco podobnym do logotypu ARiMR.
– Anonimowy autor zachęca w nich do wpłacania pieniędzy na podany numer konta bankowego, w celu otrzymania dopłat bezpośrednich – mówi Renata Nowak, z łódzkiego oddziału regionalnego ARiMR. - Reklamuje to pismo, jako „zaproszenie”, które jest „najkrótszą drogą do otrzymania dotacji bezpośredniej”. Dalej wskazuje, że korzystając z tej propozycji rolnik zapewni sobie „spokój, relaks i beztroski sen” i dołącza blankiet przekazu pocztowego z sumą do wpłaty 246 zł, z tytułem przelewu: „opłata za wniosek”.
Firma, która podszywa się pod Agencję nie precyzuje jednak, na czym ma polegać skorzystanie z jego propozycji. Używa pojęcia, które może wskazywać, że gospodarz musi zapłacić za samo dostarczenie wniosku o przyznanie dopłat bezpośrednich.
– A przecież taki wniosek otrzymuje on bez żadnych opłat – podkreśla Renata Nowak. - Przesłanie wypełnionego przez rolnika wniosku do Agencji, czy to w formie papierowej, czy elektronicznej, także jest bezpłatne.
Każdego roku tylko w powiecie rawskim z dopłat bezpośrednich korzysta około 6 tys. rolników.
– W centrali ARiMR trwa wysyłanie do nich spersonalizowanych wniosków o płatności obszarowe – mówi Grzegorz Stefaniak, kierownik oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Rawie Mazowieckiej. - Wysyłamy wniosek wypełniony komputerowo oraz załączniki graficzne. W kopercie jest też to, co zawsze dostają rolnicy, czyli krótki list od prezesa i informacja o zasadach, jak wnioski wypełniać. Koperty są prawie identyczne za każdym razem, zawsze są na nich dane Agencji, a pod listem podpis prezesa ARiMR. Wygląda na to, że firma podszywająca się pod Agencję wybrała termin wysyłania swoich pism z blankietami wpłat nieprzypadkowo. Oświadczamy jednak, że ARiMR nie ma z tym pismem nic wspólnego.
Zdaniem Agencji wysyłanie pism do wielu rolników, na których umieszczono nazwę "ARMiR" łudząco podobną do skrótu ARiMR (Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa) i znak graficzny bardzo podobny do prawdziwego logo Agencji, wskazuje, że może to być oszustwo zaplanowane na szeroką skalę. Agencja przestrzega przed korzystaniem z ofert, w których brak podpisu, brak jakichkolwiek danych kontaktowych, a ich przekaz jest bardzo niejasny.
- Wszelkie pisma, które ewentualnie trafiają do rolników z ARiMR zawsze opieczętowane są imienną pieczątką pracownika – podkreśla Grzegorz Stefaniak. – Nie prowadzimy też odpłatnej działalności polegającej na przygotowaniu wniosków o przyznanie dopłat bezpośrednich, czy jakiegokolwiek innego rodzaju wsparcia finansowego. Nie ma więc mowy o wysyłaniu jakichkolwiek blankietów wpłat.
Joanna Kielak

Komentarze

Dodaj komentarz